Jesteś naszym 1268913 odwiedzającym. Aktualnie jest:
32 gości
1 zalogowanych użytkowników.


ET – HISTORIA I SEKSUALNOŚĆ - Lyssa Royal

Zamieścił:  5 marca 2007 02:24,  wyświetlono 8771 razy.

ET – historia i seksualność.
Przekaz od Germane
Channeler Lyssa Royal
1992 rok
(http://www.spiritual.com.au/articles/channeled/etandsexuality_lroyal.htm)
Tłumaczenie: Monika

Tu Germane. Jako, że na dzisiejsze spotkanie przewidziane zostały dwa powiązane ze sobą tematy, połączymy je w jedną całość. Pierwszym z nich jest seksualność niektórych spośród bliskich wam ras waszej galaktycznej rodziny, a drugim wasze gwiezdne dziedzictwo.

Pomówimy o niektórych systemach przekonań na temat seksu panujących wśród kilku bliskich wam ras, co wyjaśni specyficzne struktury, panujących wśród nich, stosunków społecznych. Otrzymacie więc nieco informacji i o waszym gwiezdnym dziedzictwie, i o seksualności.

Cywilizacja Oriona – Konflikt

Równie dobrze naszą opowieść moglibyśmy zacząć od przedstawienie odmiennych poglądów i zapatrywań. Rozpoczniemy ją jednak od cywilizacji zwanej cywilizacją Oriona – tak postrzegacie ją z poziomu Ziemi. Pomówimy trochę o tym w jaki sposób obecnie struktury stosunków społecznych Oriona oddziałują na was na Ziemi. Najpierw jednak przyjmijcie, że poszczególne cywilizacje, o których mówimy obrazują waszych przodków - albo fizycznych, albo energetycznych. To są energie, systemy przekonań, których oddziaływaniu poddani byliście u samego początku istnienia waszego gatunku. Jak wiecie, każda energia działaniu, której poddani byliście w dzieciństwie jest energią, którą z bardzo dużym prawdopodobieństwem przejmiecie w dorosłym życiu. Tak więc zacznijmy od Oriona. W ogólnym zarysie przedstawimy wam filozofię tej cywilizacji.

Przede wszystkim, cywilizacja Oriona została oparta na idei konfliktu. Jest jednym z tych obszarów waszej galaktycznej rodziny, który był zaangażowany w rozwiązywanie konfliktów albo rozstrzyganie sprzeczności. Ogólny przebieg wydarzeń wyglądał następująco: w obrębie cywilizacji Oriona Imperium było dominującą siłą i jako taka wzięło na siebie odpowiedzialność za obywateli. To poczucie odpowiedzialności często oznaczało używanie siły i innych metod, które wy prawdopodobnie uznalibyście za mające niewiele wspólnego z prawością. Ci z Was, którzy oglądali „Gwiezdne Wojny” niech wiedzą, że filmowe Imperium to pestka w porównaniu z faktyczną siłą energii Imperium w obrębie cywilizacji Oriona..

Martwy Punkt: Imperium kontra Czarna Liga

Tak więc macie: ludzi Imperium, poddanych Imperium i bardzo liczną grupę buntowników - bojowników o wolność. Buntownicy nazwani zostali Czarną Ligą. Określenie „czarna” nie powinno być odbierane jako określenie negatywne: oznacza po prostu ideę absorpcji albo przebywanie w ukryciu. Członkowie Czarnej Ligi ukrywali się ponieważ odnalezienie i schwytanie przez Imperium oznaczało dla nich zagładę. Tak więc widzicie jaki był kierunek rozwoju wydarzeń. Walcząc z Imperium o realizację swoich pragnień, buntownicy używali takich samych metod jak Imperium. Jeśli w zażartej rywalizacji, siły obu walczących stron rozłożone są równomiernie, żadna z nich nie wygra. Wiele, wiele czasu upłynęło nim zrozumieli, że z powodu olbrzymiej ilości negatywnych emocji, którymi nawzajem obdarzały się obie strony, wszystko co robili utrzymywało tę równowagę. Taki właśnie jest kierunek rozwoju cywilizacji Oriona. Wielu spośród was, mieszkańców Ziemi ma reinkarnacyjne powiązania z cywilizacją Oriona. Przybyliście tutaj po to by przerwać ustalone cykle i wzorce konfliktu. Ziemia była miejscem do którego mogliście przybyć, utracić swoją tożsamość lub pamięć o Orionie i zacząć wszystko od nowa. W rzeczywistości fakt utraty pamięci działał raczej na waszą korzyść niż przeciw wam. Gdybyście zachowali całą pamięć o przeszłości, niektóre spośród wspomnień (szczególnie te dotyczące Oriona) byłyby dla was zbyt intensywne, a nawet mogłyby dla niektórych spośród was być źródłem lęku.

Związki Monogamiczne w Cywilizacji Oriona

Pomówmy teraz o relacjach, panujących między mieszkańcami cywilizacji Oriona. Zrozumiecie, że rodzaj związków międzyludzkich w każdej, także w waszej, społeczności jest wynikiem kierunku jej rozwoju. Oznacza to, że relacje panujące między mieszkańcami Oriona były wynikiem konfliktu. Nietrudno jest wyobrazić sobie, że w pewien sposób były one bardzo, bardzo intensywne. W obrębie cywilizacji Oriona istnieje coś, co moglibyśmy nazwać monogamią, choć jest ona różna od tej, którą znacie w waszym świecie. Istoty Oriona łączą się na całe życie. Relacje między mieszkańcami Orionami, a ich partnerami są najważniejszymi relacjami w życiu jednostek. Związane jest to z kierunkami rozwoju społecznego w ramach Oriona. My skupimy się na relacjach w obrębie cywilizacji Czarnej Ligi (grupa oporu) a to dlatego, że jej energia jest tą, z którą wy mieszkańcy Ziemi, przynajmniej na razie, rezonujecie najmocniej. O tej właśnie energii będziemy mówili. Kiedy istota z Oriona jest w wieku odpowiadającym wiekowi waszego nastolatka w okresie pokwitania, już wtedy rozpoczyna poszukiwania towarzysza swojego życia, choć niekoniecznie w sposób, w jaki odbywa się to na waszej planecie. W cywilizacji Oriona jest to rozpoznanie – nagłe rozpoznanie – kiedy dwoje ludzi pojmuje, że spotkali swoich życiowych partnerów i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Wtedy gdy ktoś szuka towarzysza życia, mówiąc kolokwialnie, nie puszcza się na prawo i lewo, a to dlatego, że nie pociąga go nikt poza jego stałym partnerem. Gdy właściwa osoba zostaje w końcu odnaleziona, pobudzenie i ekscytacja pojawiają się za jej sprawą.
 
W waszej cywilizacji najpierw czujecie, że ktoś was pociąga i dopiero później podejmujecie decyzję o tym czy uczynić tę osobę towarzyszem waszego życia. Zupełnie inaczej niż w Orionie. Dzieje się tak z bardzo szczególnego, zrodzonego z konfliktu w jakim tkwiła ta cywilizacja, powodu: Przez tysiące lat jej członkowie nauczyli się nie ufać. Ponieważ bardzo często obce siły infiltrują rzeczywistość Oriona, jej mieszkańcy nauczyli się nie otwierać przed nikim kto nie byłby z nimi bardzo, bardzo blisko związany. Towarzysz życia jest jedyną osobą, z którą pozwalają sobie na bliskość. Ponieważ nie otwierają się przed nikim innym, stały partner jest dla nich jedynym źródłem ekscytacji. Taka dynamika energii jest wynikiem tego jak wyglądają struktury łączących ich relacji.

Partnerzy Zastępczy

Spytacie pewnie czy w systemie Oriona znane jest pojęcie wierności. Odpowiedź na to pytanie zależy od tego jaka jest wasza definicja wierności. Nie ma czegoś co nazywacie „skokiem w bok”. Nie byłoby to zgodne z oriońską filozofią z powodu zasady nie otwierania się przed innymi .Jeśli jednak ktoś musi opuścić partnera, by udać się na misję lub w podróż, od obu stron wymagane jest znalezienie partnera zastępczego. Wybór na partnera zastępczego jest w cywilizacji Oriona wielkim honorem i zaszczytem. Między pierwszym małżonkiem, a partnerem zastępczym nie występuje żadna konkurencja. Powtórzę, cały kierunek rozwoju relacji międzyludzkich jest wynikiem struktury ich społeczeństwa. Kiedy zostajesz wybrany partnerem zastępczym – i kiedy decydujesz się nim zostać, bo taki układ wymaga zgody obu stron – relacja, w którą wchodzisz staje się relacją małżeńską z tą różnicą, że jest ona relacją czasową. Zawiązywana jest w celu uwalniania energii poprzez seksualność, ale także poprzez niecielesną intymność po to, aby wyzwolić energię konfliktu i energie emocjonalne. Z waszego punktu widzenia taki rodzaj relacji byłby prawdopodobnie zbyt ograniczający, jednak w największym stopniu odpowiadał on potrzebom cywilizacji Oriona. Zdarzało się, że zawiązywane były grupowe, zwykle czasowe, małżeństwa. Jeśli na przykład jeden z członków tej grupy został zabity, inny zajmował się osieroconym partnerem jako partnerem zastępczym, do czasu znalezienia przez niego nowego stałego partnera. Jednak generalnie w relacjach między istotami cywilizacji Oriona obowiązywały surowe zasady i taki właśnie model relacji uznawany był za najbardziej odpowiadający potrzebom ich cywilizacji.

Rzeczą o której chcemy teraz opowiedzieć, a która także pokazuje różnicę między wami i mieszkańcami Oriona są fantazje seksualne. Istoty z Oriona nie znają tego pojęcia. Ich umysłowość jest całkowicie zdyscyplinowana. Dlatego tłumią swoje fantazje tak, że te po prostu nie istnieją. Nie istnieje, na przykład, coś takiego jak snucie fantazji na temat osoby widzianej na ulicy. Takie fantazjowanie to niezdyscyplinowanie myśli. W ciągu eonów lat istoty Oriona zdyscyplinowały się i snucie tego rodzaju fantazji stawało się coraz mniej i mniej potrzebne. Najlepszym przykładem obrazującym to jak wyglądają fantazje istot z Oriona jest ziemska kobieta oczekująca na powrót z pracy swojego męża i myśląca o tym jak miło będzie wziąć go w ramiona etc. Jakiekolwiek fantazje czy myśli o charakterze intymnym mogą dotyczyć tylko i wyłącznie towarzysza życia. Nic z tego o czym mówimy nie zostało mieszkańcom Oriona narzucone, ani nie jest wynikiem represji. Oni po prostu tacy są.

A teraz zatrzymajmy się na chwilę po to by spytać czy jest cos, co chcielibyście powiedzieć lub czego chcielibyście się dowiedzieć

Pytanie: Czy jest to tylko kwestia kulturowa? Czy może zostało to po pewnym czasie zakodowane genetycznie?

Tak, po pewnym czasie zostało to zakodowane genetycznie. Doświadczenie zmienia zapis genetyczny. Cywilizacja Oriona ma wiele, wiele tysięcy lat dlatego zapis genetyczny zależy od tego o jakim okresie czasu mówimy. W czasie gdy nasilenie konfliktu było bardzo intensywne, jeszcze przed jego rozwiązaniem, dokonało się wiele zmian w zapisie genetycznym. Kiedy konflikt został ostatecznie rozwiązany, a mieszkańcy Oriona musieli nauczyć się żyć inaczej, zaczęli myśleć o nowym sposobie wyrażania istniejących między nimi relacji. Było to jednak trudne. Ponieważ nie umieli snuć fantazji na temat nikogo poza swoim towarzyszem życia, zmieniali się bardzo powoli. Tak – w końcu zostało to zakodowane genetycznie.

Pytanie: A co z ich systemem gruczołów i sposobem w jaki reagowali na stres? Czy ma to jakiś związek ze sposobem w jaki reagowali na własną seksualność i, w jak odczuwali pobudzenie?

W przeszłości mówiliśmy o tym, a Akbar zamieścił w książce informacje na ten temat. Jednakowoż, w Orionie istnieją zasadniczo trzy różne sposoby seksualnej ekspresji w relacjach z życiowym partnerem: Pierwszy służy prokreacji, drugi – wzajemnej wymianie intymności, a trzeci jest wyrazem seksualności jako czystej formy energii. Dla osób żyjących w stresie , jest to sposób na jego rozładowanie.

Pytanie: Zastanawiam się jak mieszkańcy Oriona nauczyli się kontrolować swoje reakcje na stres wnikający z konfliktu.

Po pewnym czasie nie jest to już kwestią kontroli, ale staje się drugą naturą. Można to porównać z Wolkanem ze „ Star Treka”. Wolkan stosuje środki przymusu, a represjonowanie emocjonalności wymaga siły. Mieszkańcy Oriona dotarli do punktu, w którym nie tłumili emocji. To po prostu sposób, w jaki dostosowali się do wyrażania emocjonalnej energii. Jest ona kanalizowana przez dyscyplinę, a uwalniania przez seksualność. Dlatego tak ważne jest, aby każdy mieszkaniec Oriona miał towarzysza życia. Wasze ziemskie nastawienie do spraw seksu stanowi mieszankę elementów pochodzących z Oriona i z innych cywilizacji. Zauważcie jednak, że na przestrzeni historii waszej planety, ilość małżeństw wzrasta wtedy gdy trwają wojny. Nie wiemy czy na waszej planecie prowadzono na ten temat badania, zauważcie jednak, że w czasie wojen idea związku małżeńskiego staje się bardzo ważna. Pozostaje to w bezpośrednim związku z tym co mówiliśmy na temat kanalizowania pewnych podstawowych energii. Ci z was, którzy chcą przyjrzeć się tej sprawie dokładniej mogą zastanowić się nad pewną kwestią. W czasach pokoju zajmujemy się innymi sprawami ponieważ dostępne są nam odmienne sposoby kanalizowania energii. Nie trzeba wtedy być tak bardzo zdyscyplinowanym.

Cywilizacja Plejadian – Pozytywność

A teraz przejdziemy do innej cywilizacji – do cywilizacji Plejadian. Do pewnego stopnia jest to energia przeciwna energii cywilizacji Oriona. Tak samo jak w przypadku Oriona, to jakie są wzajemne relacje i seksualność Plejadian, jest wynikiem uwarunkowań środowiskowych. W zamierzchłych czasach Plejadianie bardzo mocno dążyli do utrzymania pozytywnej energii w obrębie swojej rzeczywistości. W tych czasach nie rozumieli jak duże znaczenie ma energia negatywna, jeśli tylko zostanie zrównoważona i skanalizowana. Bardzo zależało im na tym by tłumić negatywności. Z powodu tego skupienia na aspektach pozytywnych, bardzo wiele elementów ich wzajemnych relacji, a także przekonań na ich temat oraz przekonań dotyczących seksualności wywodziło się z pragnienia nie dostrzegania negatywności. O ile mieszkańcy Oriona byli bardzo surowi i zdyscyplinowani w wyrażaniu własnych emocji i okazywaniu otwartości, o tyle Plejadianie są w tym względzie dużo bardziej otwarci i płynni.

Współczesność – Czas Monogamii

W obrębie systemu plejadiańskiego istnieje rodzaj relacji międzyludzkiej o zasadniczym znaczeniu, którą moglibyśmy nazwać małżeństwem dwojga istot – związek ten różni się jednak nieco od instytucji małżeństwa, którą znacie tutaj na Ziemi. Plejadianie mają ceremonie ślubne, ale kiedy ślubują drugiej osobie miłość, nie ślubują jej na całe życie. Zamiast tego świętują i ślubują swoją miłość w tu i teraz. To co mówię wywołuje u wielu ze słuchających uczucie braku bezpieczeństwa. Dzieje się tak dlatego, że wielu spośród was, żyjących na Ziemi, pragnie poczucia bezpieczeństwa, które wynika z posiadania kogoś o kim wiedzielibyście, że będzie przy was wtedy gdy, mając 80 i więcej lat, spoczniecie w fotelu na biegunach. Jak jednak wiadomo z badań statystycznych przeprowadzanych na waszej planecie, nie gwarantuje tego ślubowanie przy ołtarzu. Tak więc to, co robią Plejadianie to rozpoznawanie spontaniczności i emocji w danym momencie – to sposób w jaki zdecydowali przeżyć swoje życie. Według waszej definicji monogamii, Plejadianie nie są monogamistami. Według ich (nieco odmiennej) – są nimi w danym momencie życia. Osoba z którą aktualnie są w związku jest jedyną, z którą są w związku na poziomie energetycznym. To właśnie jest sensem monogamii.

Jeśli żyłbyś w cywilizacji Plejadian to wyrażanie przez ciebie miłości i seksualności byłoby tak kompletne, zrównoważone i pełne, że nie czułbyś potrzeby lgnięcia do innej osoby i ciągnięcia jej ze sobą przez całą wieczność. Ponieważ między Plejadianami istnieje tak wiele tych pełnych i kompletnych wzajemnych relacji, czują się bezpiecznie – zarówno sami ze sobą, jak i w wyrażaniu swojej seksualności. W obrębie cywilizacji Plejadian istnieją też grupy małżeńskie, które wy tutaj w waszym świecie nazywacie „polyfidelity” (relacja w grupie zawsze podejmującej intymną aktywność razem), a które realizują ideę monogamii, rozszerzając ją na troje lub więcej osób. Grupy małżeńskie tworzone są przez kochające się osoby, które są ze sobą bardzo mocno związane i pełne wzajemnego oddania. Nie oznacza to, że Plejadianie nigdy nie żyją z jedną tylko osobą czy nie tworzą dwuosobowych związków małżeńskich; wielu spośród nich tak właśnie żyje. Różnica polega na tym, że potrafią natychmiast poznać kiedy nadchodzi czas na to by pójść ku czemuś nowemu. Kiedy wy tutaj na Ziemi, będąc w związku z drugą osobą poczujecie, że nadszedł czas na to by odejść i kiedy powiecie o tym waszemu partnerowi, on bardzo często czuje się tym zraniony, zamyka się na was, pokazuje wam jak bardzo go ranicie etc. Jednak na waszej planecie w 100 % sytuacji kiedy jedno z was czuje, że coś w waszym związku się zmieniło, czuje to też drugie. Zdarza się po prostu tak, że jeden z partnerów albo nie rozpoznaje tego, albo żyje w świecie stworzonych przez siebie iluzji i nie chce widzieć tego co się naprawdę dzieje. Teraz ta sytuacja ulega zmianie a to dlatego, że coraz więcej spośród was przywiązuje dużą wagę do własnego rozwoju osobistego.

Jeśli w obrębie cywilizacji Plejadian kobieta przychodzi do domu i mówi: „Nasz związek w sposób absolutnie cudowny realizował moje potrzeby. Teraz jednak czuję, że nadszedł dla mnie czas aby odejść na drugi koniec świata i zająć się czymś innym”, spotyka się to z całkowitym zrozumieniem i szczerym, pozbawionym ukrywanego bólu, poszanowaniem ze strony partnera. Oboje uznają, że najwyraźniej łączący ich związek zakończył się. Dzięki temu relacje łączące Plejadian są bardzo płynne, a energia seksualna nie jest blokowana ani wstrzymywana, ale przekazywana za pomocą ich ciał. Ciekawą różnicą jest to, że mieszkańcy Oriona nie wyrażają swojej seksualności w codziennym życiu. Wyrażają ją tylko wtedy gdy są ze swoim partnerem, w ściśle określonym czasie. Natomiast Plejadianie pozwalają by ich energia seksualna przenikała wszystkie aspekty życia. Jeśli więc jesteś w związku z istotą plejadiańską możesz odczuwać, że emanuje z niej bardzo wiele zmysłowej energii. Dzieje się tak ponieważ Plejadianie nie czynią różnicy między zmysłowością czy seksualnością, a życiem. Zmysłowość i seksualność są dla nich życiem; całkowicie i w pełni wyrażają te energie.

Pytanie: Jaka jest definicja monogamii?

Na której planecie?

Pytanie: Z definicji, które widziałem wynoszę rozumienie monogamii jako przebywanie w związku seksualnym nie tylko z jedną osobą. Definicje nie wspominają nawet słowem o seksie.

Wczoraj Stephen powiedział coś bardzo interesującego na temat prawdziwej monogamii – wyraził myśl, że obecnie większość ludzi na Ziemi nie praktykuje prawdziwej monogamii. Mówił o tym, że dla wielu spośród nas powodem podjęcia decyzji o życiu w związku monogamicznym jest brak pewności teraźniejszości i przyszłości - strach - i brak gotowości do czynienia tego co uważacie za właściwe, zamiast tego co jest wynikiem uwarunkowań rodzicielskich lub społecznych. Taki wybór nie jest przekonywujący. Jednak to nie jest tak, że prawdziwa monogamia u was nie występuje - występuje, ale jeśli wynika ze wspomnianych pobudek, staje się problemem.

Definiowanie Monogamii

Obowiązująca w waszym społeczeństwie definicja monogamii mówi, że jest to związek dwojga, nie mających seksualnych kontaktów z innymi partnerami, osób. My powiedzielibyśmy, że z prawdziwą monogamia mamy do czynienia wtedy gdy partnerzy wybierają ten rodzaj relacji zamiast relacji opartych na ekscytacji i chęci ogrania partnera dla swoich własnych celów. Jeśli związek monogamiczny wybierany jest świadomie, a nie jest wynikiem wyparcia lub czegoś podobnego (o czym będziemy mówili za chwilę) to jest wyrażany jako prawdziwa monogamia, świadomy wybór. Jednak w waszym społeczeństwie są osoby, które wybierają życie w związku monogamicznym z innego powodu. Bycie w takim związku jest bardzo, bardzo bezpieczne; przywykasz do swojego partnera; nie musisz mierzyć się z pewnymi problemami i lękami. Możesz przejść przez życie ześrodkowując swoją seksualność na bardzo wąskim obszarze, podobnie jak mieszkańcy Oriona. Jeśli nie zechcesz rozszerzyć tego obszaru poza swój lęk to czy będzie to prawdziwa monogamia, czy jedynie wybór dokonany ze strachu?

Wiecie o tym, że wiele osób żyjących na waszej planecie wybiera monogamię. Jednak jak bardzo wiele spośród nich nawiązuje związki pozamałżeńskie? Związki pozamałżeńskie nie są wyborem prawdziwej monogamii. Ta bowiem oznacza, że wchodzenie w relacje pozamałżeńskie nie pociąga cię na głębszym, świadomym poziomie. Prawdziwa monogamia jest raczej czymś na kształt relacji łączących mieszkańców Oriona – kiedy faktycznie jest tym, co ich pociąga. Nie mieliśmy zamiaru poruszać tego tematu dzisiaj, jednak jeśli już go podjęliśmy, skończymy to o czym zaczęliśmy mówić. Ponieważ teraz poziom świadomości w waszym społeczeństwie wzrasta, będziecie zdolni do dokonywania wielu świadomych wyborów. Będziecie potrafili wybierać czy decydujecie się na monogamię z powodu potrzeby rozwoju, czy też z potrzeby ukrywania waszych lęków lub z potrzeby poczucia bezpieczeństwa.

Ponieważ poziom waszej świadomości wzrasta, zaczynają się też zmieniać struktury łączących was relacji. To jest coś co dzieje się teraz. Wielu z was dostrzega jak bardzo zwiększa się ilość rozwodów. Nie dzieje się tak dlatego, że wasze społeczeństwo dręczone jest przez jakąś chorobę lub przez inne plagi; dzieje się tak ponieważ na waszej planecie zmieniają się struktury relacji. Rozglądacie się wokoło i próbujecie znaleźć to co dla was dobre, szukacie swojej własnej wewnętrznej prawdy. Dla Plejadian ta wewnętrzna prawda nie jest czymś co ma tłumić pojawiającą się energię seksualną jedynie z powodu tego, że mają oni stałego partnera. Wyrażanie własnej energii seksualnej nie zagraża jego pozycji. W cywilizacji Plejadian wyrażanie seksualności w żadnym wypadku nie może być źródłem jakiegokolwiek zagrożenia czy negatywności – taka myśl w ogóle tam nie funkcjonuje.

Żadna z cywilizacji, o których mówimy nie jest lepsza niż wasza. Są one po prostu inne. Elementy każdej z nich zawarte są w was ponieważ są one waszymi energetycznymi przodkami; nauczyli was bardzo wiele. Żaden ze stosowanych przez nich sposobów ekspresji nie jest lepszy czy gorszy. Bardzo ważne jest byśmy to wyraźnie powiedzieli, ponieważ w końcu wypracujecie sobie tutaj na Ziemi idealny dla was rodzaj wzajemnych relacji. W końcu wypracujecie system, w którym nie będzie miejsca na wyparcie, ból i lęk. Będzie to system zrodzony ze środowiska, w jakim kształtowaliście się jako rodzaj ludzki. Będzie działał na waszą korzyść. Teraz nie wiecie w którą stronę iść, nie wiecie jak go tworzyć. Bardzo ważne jest byśmy to powiedzieli. Mówiąc o seksualności waszej galaktycznej rodziny, opowiadamy wam o tym kim jesteście i o tym co jest wewnątrz was po to, byście mogli wybrać czy chcecie z tego skorzystać, czy nie. Byście mogli zdecydować czy chcecie uczyć się od niej i stworzyć coś co będzie służyło waszemu dobru. Nikt tutaj nie jest ani lepszy, ani bardziej rozwinięty. To po prostu kwestia wyboru.

Choroby jako Konsekwencja Tłumienia Negatywności

Pytanie: Czy wśród Plejadian występuje AIDS? Czy to oni wykreowali tę chorobę?

Bardzo dobre pytanie! Mówiliśmy wam wcześniej o tym, że środowisko, z jakiego zrodzili się Plajadianie było środowiskiem, które tłumiło negatywności. W zamierzchłych czasach był okres, w którym represjonowane one były tak mocno, że musiało to znaleźć jakieś ujście. Plejadianie nie byli w stanie wytrzymać dłużej tak dużej ilości nagromadzonych w nich negatywności. Zamanifestowali je więc w formie choroby podobnej do waszego AIDS. Nauczyło ich to tego, że jeśli nie będą szczerzy sami ze sobą, jeśli nie będą przesyłali zarówno pozytywnej jak i negatywnej energii do swojego życia i jeśli nie wykorzystają ich obu dla swojego rozwoju, jeśli będą żyli w zaprzeczeniu i tłumieniu, spowoduje to pojawienie się w ich społeczeństwie chorób i dysfunkcji. Ale wracając do tematu – tak, Plejadianie borykali się z chorobami. Były one całkowicie skutkiem tego, co zostało stłumione. AIDS, Tłumienie i Seksualność. Kwestia AIDS na waszej planecie jest bardzo złożona i wieloaspektowa. Aspekt, którym zajmiemy się dzisiaj mówi o tym, że powodem pojawienia się AIDS na waszej planecie jest tłumienie przez was seksualności – seksualności waszej i innych. Wiemy, że AIDS nie jest chorobą przenoszoną tylko i wyłącznie drogą płciową. Jednak jaka jest pierwsza myśl gdy ludzie słyszą o AIDS? Seks! Żeby zbadać wasze własne wzorce związane z seksem, żeby zrozumieć gdzie leżą wasze lęki, złość i strach i, żeby je uwolnić trzeba wspiąć się tylko trochę wyżej. I AIDS, i rak są bardziej niż jakiekolwiek inne znane na Ziemi choroby, powiązane z waszym stanem emocjonalnym. Niektórzy ludzie wolą manifestować światu wirus AIDS jako symbol pewnych energii, niż uwolnić je w inny sposób. Jednak wszyscy ludzie, którzy w ten sposób manifestują własne energie czynią waszej planecie wielką przysługę, dając jej szansę na to by uzdrowiła sama siebie na bardzo, bardzo głębokich poziomach. Poziomach, których nie chcieliście widzieć wcześniej, i na dostrzeganie których pozwoliliście sobie dopiero na przestrzeni ostatnich 50 lat.
 
Pytanie: Mówiłeś o tym jak łatwo przychodziło Plejadianom podejmowanie decyzji o rozstaniu. My czasami nie jesteśmy w stanie jasno i wyraźnie dojrzeć naszych problemów. Jak więc, wtedy gdy czujemy, że być może nadszedł czas by zakończyć nasz związek, możemy stwierdzić co jest powodem tego odczucia - czy jest ono wynikiem wygenerowanego przez nasze ego lęku, myśli o tym, że rozstanie jest dobrym rozwiązaniem, czy może wynikiem prawdziwej ekscytacji?

Odchodząc ze Związku

Żeby odkryć jakie motywacje stoją za twoim pragnieniem odejścia ze związku, w którym jesteś, zbadaj przepływy w twoim życiu. Jeśli chcesz odejść od swojego męża lub żony i jeśli przychodzi ci to łatwo – na przykład otrzymujesz ofertę pracy na drugim końcu miasta – stwierdzisz, że twoją motywacją jest potrzeba rozwoju i pójdziesz dalej tą ścieżką. Jeśli zaś próbujesz odejść i przychodzi ci to bardzo trudno – tak jakby wszystko wkoło zaparło się, żeby cię nie wspierać - stwierdzisz, że jest coś czego nie dostrzegasz. To coś, ten problem musi zostać rozwiązany. Rozwiązanie problemu oczyści energie albo tak żebyś mógł odejść, albo tak żebyś mógł pozostać w dotychczasowym związku. Wszystko jest kwestią oporu i przepływu. Kiedykolwiek poczujesz opór, zbadaj swoją motywację. Kiedykolwiek poczujesz przepływ, zabieraj się do działania.

Pytanie: Odejście ze związku nigdy nie jest rozdzieleniem, więc kiedy mówisz o Plejadianach, którzy kończą jeden związek i rozpoczynają inny, wcale nie stanowi to rozdzielenia.

Tak, to prawda. Kiedy Plejadianie żyją w związku widzą całość, którą tworzą jako całość składającą się z osobnych istnień i łączą się jako pełne istnienie. Wiedzą, że gdy rozstają się ze swoim partnerem, rozdzielają się na dwie pełne całości, a nie na dwie połowy. Dzieje się tak dlatego, że postrzegają swojego partnera jako całkowite i zupełne odbicie samych siebie; lustrzany obraz ich samych. Pomiędzy dwójką osób tworzących związek istnieje umowa co do tego, że są razem po to by się rozwijać i wzajemnie w tym wspierać – to właśnie jest partnerstwo. Nie ma tu konkurencji o to by więcej zyskać i oszukać drugą osobę. Tak więc gdy się rozstają, rozstają się jako dwie pełne całości, a nie jako dwie połowy. Związki na waszej planecie najczęściej wyglądają tak, że dwoje ludzi łączy się ze sobą jako dwie połowy. Wierzycie, że stajecie się całością dopiero wtedy gdy jesteście w związku z drugą osobą. Jeżeli naprawdę tak właśnie czujecie to jeśli rozstaniecie się ze swoim partnerem, wyjdziecie ze związku jako połowa i po to, żeby znów poczuć się całością, będziecie szukali osoby, która mogłaby być waszą drugą połową. Nie będziecie w stanie szukać osoby, która sama w sobie byłaby całością ponieważ myśl o półtorej całości to trochę za wiele. Przyciągniecie do siebie tylko to czym sami będziecie. Będziecie szukali połowy. Dlatego często dzieje się tak, że mimo iż rozstajecie się, wasze związki nie są zakończone. Żaden z partnerów nie jest kompletny sam w sobie, dlatego po to by poczuć się całością, szukają oni brakującej połowy i tak dalej, i tak dalej. Nadążacie za mną?

Pytanie: Tak. Myślę o określeniu, którego nie powinienem więcej używać: ‘Chciałbym znaleźć swoją „lepszą połówkę’”. Zresztą ci, którzy tak mówią, tak naprawdę wcale tego nie chcą.

Dziękuję. Jeszcze jakieś pytania albo uwagi?

Pytanie: Mam kilka pytań: Jedno z nich dotyczy fizycznej strony aktu płciowego.
Czy Plejadianie, tak jak my, dzielą się na kobiety i mężczyzn?

Anatomia Seksualna Istot z Oriona i Plejadian

Bardzo dobre pytanie. Obie cywilizacje, o których mówimy są, pod względem budowy anatomicznej, podobne do was. Pytanie jak wiele chcielibyście wiedzieć? [śmiech]. Dwie ręce, dwie nogi, głowa. Uszy Plejadian osadzone są nieco niżej niż wasze, ale genetycznie są tak bardzo do was podobni, że uważają was za swoich kuzynów. Jeśli zobaczylibyście Plejadianina idącego po ulicy, wszyscy oglądalibyście się za nim i zwracalibyście uwagę na jego wygląd (Plejadianie wyglądają wspaniale). Zauważylibyście, że wygląda inaczej, ale wcale niekoniecznie pomyślelibyście, że jest istotą pozaziemską. Oto jak bardzo są do was podobni – zarówno pod względem budowy genetycznej, jak i fizycznej.

Mieszkańcy Oriona są nieco wyżsi niż wy (dwie ręce, dwie nogi). Ich skóra jest bardzo różna od waszej. Ma oliwkowy kolor – brąz o zielonkawym zabarwieniu. Ponieważ w ich krwi znajduje się miedź, ich włosy mają zielonkawe zabarwienie. Akbar (ten, którego channeluje Lyssa) żyje na pustynnej planecie i dlatego jego skóra składa się z czterech grubych warstw chroniących go przed nieprzyjaznym środowiskiem. To co powiedziałem daje wam ogólne pojęcie o fizycznej budowie ciał. To wasza galaktyczna rodzina. Humanoidzi.

Jeśli chodzi o narządy płciowe to męski penis znajduje się w tym samym miejscu co u was, ale w celu ochrony ukryty jest w ciele. Cóż za cudowne rozwiązanie! Można grac w baseball bez ochraniaczy! Mimo iż ukryty, penis nie znika całkowicie i cały czas pozostaje widoczny. Zupełnie tak jak u niektórych zwierząt. Mężczyźni mają całkowitą mentalną kontrolę nad erekcją i ejakulacją. Dlatego też kobiety zachodzą w ciążę tylko i wyłącznie wtedy gdy obie strony chcą, żeby do tego doszło. Do ejakulacji dochodzi tylko za zgoda obu partnerów. Jest to idealna forma kontroli narodzin. Podobnie jak mężczyźni nad ejakulacją, kobiety mają pełną kontrolę nad owulacją. W obu cywilizacjach kobiety mają laktację i karmią piersią, ale niestety w Orionie, nie są one źródłem podniecenia seksualnego choć ośrodki nerwowe mogą mieć znaczenie w czasie obrzędów i w czasie aktu płciowego. W cywilizacji Oriona znanych jest bardzo wiele obrzędów związanych z seksem.

Tantra

Pytanie: Na naszej planecie praktykujemy coś, co nazywamy Tantrą. Jest to wyższa forma seksu, w której energia jest równoważona do określonego poziomu, co prowadzi do powstania silniejszego zjednoczenia. Czy odziedziczyliśmy Tantrę po was?

Po pierwsze chciałbym powiedzieć, że w cywilizacji Oriona zarówno seks uprawiany w celach prokreacyjnych, jak i ten uprawiany po to by doświadczać bliskości, jest w dużym stopniu zrytualizowany – podobnie jak japońska ceremonia parzenia herbaty. Tak, zauważycie że niektóre z praktykowanych rytuałów są podobne do waszej Tantry z tym, że u nich są one rytuałami codziennymi. To nie jest tak, że mówią: ‘A teraz będziemy uprawiali Tantrę’. Istoty z Oriona nie mają poczucia, że czynią cokolwiek nadzwyczajnego. To co robią jest częścią tego kim są.

Podobnie jest w cywilizacji Plejadian. Proces, przez który Plejadianie przechodzą w czasie aktu seksualnego może być porównany do waszej Tantry ponieważ wykorzystuje on system czakr. Jako, że Tantra jest zjednoczeniem z Bogiem, wielu spośród was tutaj na Ziemi praktykuje ją jako sposób na przypomnienie sobie waszego dziedzictwa. Nie oznacza to jednak, że po to by osiągnąć zjednoczenie z Bogiem, musisz praktykować Tantrę. Tantra to jeden ze sposobów. W plejadiańskim wyrażaniu siebie, akt seksualny nie jest tantrycznym ćwiczeniem w ramach jakiejś dyscypliny, ale rodzajem ekspresji, zawierającym jak w kapsułce całą filozofię Tantry, bez najmniejszego śladu jakichkolwiek prób jej analizowania .

Pytanie: Czy Tantra może być traktowana jako forma ucieczki?

Wszystko na waszej planecie może stać się forma ucieczki, nawet czekolada lub lody. Niektórzy spośród was używają Tantry jako sposobu na ucieczkę od bólu związanego z seksualnością. Tak więc, wszystko zależy od motywacji, którą kierują się poszczególne osoby.

Pytanie: Kiedy w filmie „Kokon”, kobieta wyszła z muszli jako świetlista postać i kiedy doszło do tej wspaniałej integracji na pewnym poziomie brzmiało to prawdziwie, tak jakbyśmy już kiedyś tego doświadczyli.

Cóż, to złożona kwestia. Po pierwsze, wszyscy jesteście bardzo aktywni seksualnie w czasie snu i wtedy gdy jesteście w stanie astralnym. To co nazywacie integracją niekoniecznie musi być seksem w dosłownym tego słowa znaczeniu. Tak więc w czasie waszych podróży poza ciało bardzo często łączycie się z innymi, aby doświadczać integracji i wymiany. To jeden poziom. Drugi poziom związany jest z cywilizacjami, które wykorzystują te formy kontaktów seksualnych. Dzieje się tak, na przykład, u Plejadian, którzy jednak wciąż uprawiają też seks na poziomie fizycznym. Istnieje cywilizacja zwana Essassani, która reprezentuje przyszłą (mówiąc ‘przyszłą’, nie myślimy ‘lepszą’) drogę ewolucji dla Ziemi. Seksualność ludu Essassani wyrażana jest w obu formach (fizycznej i niefizycznej) – kontakty niefizyczne wywoływane są z rozmysłem, podobnie jak widzieliście to w filmie „Kokon”. Ta forma kontaktów seksualnych występuje bardzo często. Także wy jesteście coraz bliżsi zrozumienia, że ponieważ uczycie się bardzo wiele o swojej własnej naturze seksualnej, w przyszłości taka forma kontaktów seksualnych będzie dostępna też dla was. Tak więc poruszyło cię to – poruszyło to wiele osób w twoim świecie. Stało się tak dlatego, że forma kontaktu pokazana w filmie „Kokon” jest czymś, co na pewnym poziomie umiecie robić wszyscy, ale teraz nie decydujecie się tego czynić za wyjątkiem czasu gdy przebywacie w podróżach astralnych.

Pytanie: Czy istnieje jakaś forma niefizycznych kontaktów seksualnych dostępna nam w czasie gdy nie jesteśmy pogrążeni we śnie i pozostajemy w swoim ciele? Czy coś takiego zdarza się czasem gdy ludzie fantazjują na pewnym poziomie, nawet nie wizualnie ale emocjonalnie?

Sytuacja w „Kokonie” dotyczyła dwójki, skupionych na sobie, ludzi. Jeśli oddajesz się fantazjowaniu w samotności, możesz zdobyć uwagę osoby na temat, której fantazjujesz, ale nie będzie to świadome poznawanie twarzą w twarz. Widzicie różnicę? Jednak znowu muszę powiedzieć – żadna z omawianych form kontaktów seksualnych nie jest ani lepsza, ani gorsza. Uczycie się i wzrastacie. Wasi przodkowie, o których mówimy także uczą się i wzrastają.

Cywilizacja Zeta Reticuli – Umysł Zbiorowy

Tu Harone. Jesteśmy świadomością Zeta Reticuli.

Mówiliście o nas, więc zostaliśmy przywołani. Rozpoczniemy od opowiedzenia wam o naszej pracy z waszą rasą. Jest tak wiele rzeczy, którymi chcielibyśmy podzielić się z wami. Wiemy, że także wy macie wiele pytań. Na samym początku chcemy powiedzieć, że w żadnym razie nie uznajemy siebie za istoty negatywne. Zgodnie z naszą definicją, bycie istotą negatywną oznacza zainteresowanie tylko i wyłącznie własnymi korzyściami, a tak nie jest. Opowiemy wam pokrótce o historii naszej ewolucji tak byście mogli zrozumieć niektóre z tych naszych poglądów i zapatrywań, z którymi wchodzicie w interakcje w waszym obecnym kontinuum czasowym. Wieki temu tworzyliśmy kwitnącą, w dużym stopniu podobną do waszej, cywilizację. W ramach naszej cywilizacji istniała duża różnorodność. Mieliśmy wojny, różne systemy wierzeń, a w końcu mieliśmy też wysoką toksyczność, którą nasze środowisko zostało skażone za sprawą bardzo szybkiego rozwoju technologicznego. Kiedy dostrzegliśmy spadek liczby narodzin zrozumieliśmy, że dla naszej rasy nadchodzi czas kryzysu. Przeszło wiele pokoleń i dostrzegliśmy, że powiększył się rozmiar czaszek naszych noworodków. Nasze kobiety nie były w stanie dostosować się do tego i dlatego mieliśmy bardzo wiele, jak wy to nazywacie, nieudanych porodów i poronień. Czasami kobiety nawet umierały w czasie porodów. Zrozumieliśmy, że nasza rasę dotknął kryzys i rozpoczęliśmy przygotowania do działań, które umożliwiłyby nam przeżycie. Ponieważ wiedzieliśmy, że zbliżał się rozpad naszej planety, rozpoczęliśmy dostosowywanie podziemi do tego by móc w nich zamieszkać. Wiedzieliśmy też, że z powodu wysokiego promieniowania staliśmy się bezpłodni. Przyswoiliśmy sobie umiejętność klonowania. Miało to dla nas olbrzymie znaczenie ponieważ zrozumieliśmy, że możemy kontrolować proces poczęcia; że możemy kontrolować przyszłość naszej rasy. Wiele zastanawialiśmy się nad tym i kiedy żyliśmy pod ziemią, zdecydowaliśmy się na sklonowanie szerokiej gamy neuroprzekaźników,  znajdujących się w naszych mózgach, tak aby nasz stan emocjonalny był zawsze stabilny, zrównoważony i aby nie było w nas agresji. Taki oto był początek rasy, którą nazywacie Zeta Reticuli.

Zrodziliśmy się z konfliktu, zrodziliśmy się z kryzysu. Przystosowaliśmy się do tych warunków w jedyny sposób, w jaki potrafiliśmy i w ten sposób powstała rasa, jaką znacie z waszej teraźniejszości. W czasie tysięcy lat klonowania zrozumieliśmy, że mimo, iż nasze działania były przemyślane, to jednak w czasie ich realizacji popełniliśmy bardzo poważne błędy. Teraz różnice w zapisie genetycznym członków naszej rasy są tak niewielkie, jakbyście wzięli fotografię i kserowali ja raz za razem. Obraz staje się coraz mniej wyraźny, mniej kompletny, coraz mniej przypomina ten, który jest na oryginalnym zdjęciu. Tak więc po to aby nasza rasa przetrwała, musieliśmy włączyć do naszego zapisu genetycznego nowe elementy. Jest tak wiele rzeczy, którymi chcielibyśmy podzielić się z wami, a nie możemy podzielić się nimi będąc w takim stanie w jakim jesteśmy.

Porozumienie Ludzie – Reticuli na Rzecz Transformacji Gatunku

Wiemy, że wy jako rasa zgodziliście się pomagać nam w procesie naszej transformacji. My z naszej strony zgodziliśmy się pomagać wam w waszym procesie transformacji. Obecnie większość ludzi na Ziemi nie jest świadoma tego, że wam pomagamy. Teraz po prostu przypisujecie nam negatywne scenariusze. Mimo to wiemy, że porozumienie zostało zawarte i obiecujemy wypełnić naszą część umowy. Nasze zobowiązania mówią o tym, że:

1) Będziemy wspierać was w aktywowaniu ukrytych kodów, które dadzą wam impuls do szybszej ewolucji genetycznej. Kody zostały umieszczone w waszych ciałach przez waszych przodków, a zaprojektowano je tak by uległy aktywacji wtedy gdy osiągniecie pewien określony poziom wibracji. Ten poziom pojawi się gdy wasza świadomość ulegnie przyspieszonemu rozszerzeniu. I to właśnie dzieje się teraz. Kiedy w czasie naszych kontaktów z wami wchodzimy we wzajemne czy to fizyczne, czy eteryczne interakcje, pracujemy z tymi właśnie genetycznymi strukturami, z tymi ukrytymi genetycznymi kodami. Niektóre z nich mogą zostać aktywowane z poziomu eterycznego, inne wymagają aktywacji z poziomu fizycznego. Tak jak ustaliliśmy wieki temu – wywiążemy się z części umowy mówiącej o pomaganiu wam w procesie aktywowania waszego gatunku.

2) Mimo, że nie rozumiemy istoty emocji, usiłujemy je zrozumieć i po to właśnie was obserwujemy. Inni, z którymi nawiązywaliśmy kontakt powiedzieli nam, że teraz zadaniem waszego gatunku jest wyrażenie i zintegrowanie waszych lęków. Mimo, że nie rozumiemy dlaczego tak się dzieje wiemy, że interakcje, w które wchodzimy z wami wzbudzają w niektórych z was lęk. Jednak ci, którzy są waszymi opiekunami powiedzieli nam, że na etapie rozwoju, na którym jesteście skonfrontowanie się z waszymi lękami ma dla was zasadnicze znaczenie. Mimo, że w sposób zamierzony nie pragniemy aktywować waszych lęków, mamy świadomość tego, że w rzeczy samej nasze interakcje to właśnie powodują. Inne istoty powiedziały nam także, że istnieją genetycznie z nami powiązane byty, które celowo wzbudzają w was lęki. Jednak, jak nam powiedziano, jest ich niewiele.  Z naszego punktu widzenia, i z punktu widzenia waszej zbiorowej świadomości, chwyciliśmy się za ręce i wspólnie się zmieniamy. Razem czynimy krok naprzód.

Uznano, że ani nasza, ani wasza rasa nie mogą bez końca podążać dotychczasową drogą. Zrozumiecie, że kiedy nastąpi ewolucja, bardziej upodobnimy się do siebie. My staniemy się większymi indywidualistami, wy bardziej się zjednoczycie i ujednolicicie. Otworzy nam to drogę do ostatecznego nawiązania komunikacji, tak żebyście mogli zacząć proces odkrywania pamięci o waszym dziedzictwie i o galaktycznej rodzinie, której częścią jesteście. Jest dla nas wielkim zaszczytem, że możemy wesprzeć was w tym. Jest dla nas wielkim zaszczytem, że i wy zdecydowaliście się nas wesprzeć. Nasze losy są nierozerwalnie splecione – nie jesteśmy rozdzieleni – mimo, że realia, w których żyjemy mogą sprawiać takie wrażenie. Jesteśmy mocno związani i za to przesyłamy wam wyrazy wdzięczności.

Orientacja Seksualna Zeta

Kiedy komunikujemy się z wami kanałem fizycznym, korzystamy z pomocy innych istot pozaziemskich. Powiedziały nam one, że pragniecie dowiedzieć się czegoś o naszej orientacji seksualnej lub jej braku. Kiedy przenieśliśmy się pod ziemię i rozpoczęliśmy klonowanie, pozbyliśmy się myśli o fizycznej prokreacji i o współżyciu płciowym. Nasze organy płciowe zaczęły stopniowo zanikać i przez okres wielu, wielu generacji aż do dzisiaj nie umielibyście powiedzieć kto z nas jest kobietą, a kto mężczyzną, mimo że nasze chromosomy wciąż  tworzą pary XX lub XY. Staramy się zrozumieć emocje i wiemy, że wy wyrażacie je poprzez seks. Ponieważ zatraciliśmy tę zdolność już dawno temu, pragniemy nauczyć się jak ponownie połączyć się z naszym człowieczeństwem przy pomocy tego co nazywacie seksualnością. Jesteśmy zafascynowani formą aktu seksualnego na waszej planecie i procesem emocjonalnym, który dokonuje się w was w czasie jego trwania. W żadnym razie nie czujemy się intruzami ponieważ z naszego punktu widzenia, daliście nam na to waszą zgodę. Zdarza się, że przyglądamy się wam w czasie gdy dochodzi między wami do kontaktów seksualnych. Robimy tak po to, aby nauczyć się jak zainicjować je wśród nas samych. W zamian za ten wasz dar, wielu spośród was przybywa do naszej rzeczywistości, na nasze statki, i przygląda się nam w czasie odbywania rytuału zwanego Rytuałem Jedności, który jest całkowitym i kompletnym złączeniem w naszej jednej tożsamości. Jest dla nas wielkim zaszczytem, że zgodziliście się przybyć i podzielić tym z nami. Z naszego punktu widzenia, to uczciwa wymiana. My uczymy się tego czego pragniemy i wy też uczycie się tego czego pragniecie.

Spodziewamy się, że macie wiele pytań i chcielibyśmy skorzystać z okazji by na nie odpowiedzieć .

Pytanie: Co takiego wydarzyło się w waszej kulturze i cywilizacji w tym okresie waszej historii gdy główki noworodków nadmiernie się powiększyły? Co zamanifestowało się w ten sposób?

Nasz poziom rozwoju technologicznego nie był równoważony rozwojem duchowym. Luka między duchowością a technologią była jeszcze wyraźniejsza niż w waszym dzisiejszym świecie. Nasza zbiorowa świadomość poszukiwała sposobu zakomunikowania nam jak ważne jest dostrzeżenie tej luki. Co się tyczy symbolicznego sposobu przekazu – nadmierne rozrastanie czaszek miało spowodować, że dostrzeżemy kryzys, przeanalizujemy jego przyczyny i zauważymy lukę między duchowością a technologią. Niestety, dostrzegliśmy i zrozumieliśmy to wszystko dopiero po tym gdy zaczęliśmy stosować klonowanie.

Pytanie: Co symbolizował nadmierny rozrost czaszek? Mogliście za jego pośrednictwem zamanifestować bardzo problemów.

Intelekt! Brak równowagi i przewagę intelektu nad duchowością. To samo możecie zaobserwować teraz na waszej planecie wtedy gdy żądacie na wszystko dowodów, a nie zauważacie wzajemnych powiązań i przepływów między wszystkim. Wy manifestujecie ten stan rzeczy w sposób znacznie mniej gwałtowny niż uczyniliśmy to my. W naszej cywilizacji manifestacja była wyraźniejsza.

Seksualność a Wzięcia

Pytanie: Czy możesz opowiedzieć o waszym zainteresowaniu naszą seksualnością, którego doświadczają ludzie w czasie wzięć. Nasza seksualność jest czymś, co chronimy. Ponieważ obawiamy się odsłaniać przed innymi, wypracowaliśmy całą gamę psychologicznych i emocjonalnych metod chroniących naszą seksualność. W czasie uprowadzeń wiele osób doświadczyło naruszenia i pogwałcenia ich intymności, co było powodem wielu urazów psychicznych i traumy. Czy możesz nam powiedzieć jak zapatrujecie się na to? Co jest obiektem waszych badań? Czego uczycie się o naszej seksualności? I jakie są wasze intencje?

Jak już powiedzieliśmy - nie jest naszą intencją zmienianie was. Nasze wzajemne kontakty „naciskają guziki”. Nasze wzajemne interakcje są znakiem ewolucji. Ewolucja wymaga od tych, którzy się rozwijają głębokiego wejrzenia we własne lustrzane odbicie, zadecydowania o tym co nie jest dobre dla dalszego rozwoju i odrzucenia tego. Kiedy wchodzimy z wami w interakcje, odczuwacie bieg ewolucji. W waszej świadomości przejawia się to jako poczucie zagrożenia. Dzieje się tak dlatego, ponieważ ewolucja wymaga od was tego byście przyjrzeli się sobie i odrzucili niektóre rzeczy, które dźwigacie jako część siebie. Nie czynimy wam nic celowo. To nasze interakcje powodują, że zwracacie uwagę na różne rzeczy. Jeśli jako rodzaj ludzki spojrzycie w te wszystkie ciemne kąty, w które boicie się zaglądać, jeśli zmierzycie się z nagromadzonymi w nich lękami i przebrniecie przez nie, to nasze wzajemne interakcje ulegną radykalnej zmianie. Wasze relacje z nami nie będą oparte na strachu. Opieracie się ewolucji z powodu waszego lęku i tak długo jak długo nie skonfrontujecie się z nim i nie uwolnicie go, będziecie odczuwali presję ewolucji.

Pytanie: Czy możesz wypowiedzieć się na temat tego, co dzieję się w czasie wzięć? Organy płciowe wielu uprowadzonych osób zostają poddane badaniom, także za pomocą sond, pobierane są próbki. Narusza to nasz system ochronny. Poddajcie ludzi oględzinom i penetracji, a ludzie czują się w tej sytuacji zupełnie bezsilni.

To także daje wam sposobność by ujrzeć siebie w tej sytuacji nie jako osobę bezsilną, ale jako osobę wrażliwą i otwartą. Używam określenia „wrażliwa i otwarta” nie w negatywnym tego słowa znaczeniu, nie mówię o słabości – ale w znaczeniu pozytywnym, jako o wzrastaniu w siłę. To jest tak, że gdy się otwierasz, jesteś otwarty na Wszystko Co Jest, na Niego. Tak długo jak długo nie otworzysz się całkowicie, nie będziesz mógł nawiązać kontaktu z twoim Boskim Stwórcą. To kwestia zmiany perspektywy. Kiedy wchodzimy z wami w interakcje w czasie wzięcia, stwarza wam to możliwość spojrzenia na tę sytuację oczami osoby, którą „otwarcie się” wzmacnia, albo stawia w postaci ofiary, lub pozbawia siły. Kiedy leżysz na stole do badań masz wybór: możesz poczuć się jak ofiara, powstrzymać i stłumić to uczucie w twoim życiu, albo możesz stawić mu czoło i uwolnić go. Jeśli zrezygnujesz z tego uczucia, nie dlatego że niby jesteśmy najeźdźcami (nie o to nam chodzi), ale jeśli zrezygnujesz z oporu i zaczniesz postrzegać siebie jako współtwórcę tego co przeżywasz, otworzysz się w sposób, który cię wzmocni. Zrezygnujesz z przyjmowania postawy obronnej, połączysz się z Jednym i w ten sposób staniesz się aktywną siłą w biegu ewolucji. I zobaczysz, że po dokonaniu takiego wyboru, nie ma bólu. Ból pojawia się wtedy gdy ktoś umniejsza swoją rolę twierdząc, że w żaden sposób nie współtworzył tego, że nie bierze udziału w transformacji, przez którą przechodzi wasza rasa. Czy to co mówię nie brzmi zbyt filozoficznie? Czy chcecie wiedzieć co robimy z wami?

Pytanie: Tak, to właśnie miałem na myśli. Pytałem o to jak widzą to ci, którzy nas uprowadzają.

Cóż, to zależy od tego o jakiej grupie mówimy. Jesteśmy, że tak powiem, podzieleni na mające różne zadania grupy. Niektóre zajmują się wyłącznie badaniami neurochemicznymi; te grupy skupiają się przede wszystkim na obszarze głowy i szyi. Inne zajmują się głównie badaniami genetycznymi, i w tym przypadku, ze wszystkich części waszych ciał pobierane są próbki. Jeszcze inne grupy przeprowadzają badania waszych funkcji rozrodczych i to one pracują bezpośrednio z funkcjami reprodukcyjnymi. Prawdopodobnie nie jest trudno domyśleć się czego szukamy – spermy, jajeczek, wydzielin prostaty, próbek skóry, ale także zrozumienia tego czym jest dla was prokreacja. Nie są to bezduszne badania, jak moglibyście sądzić. Możemy nie rozumieć waszych emocji, ale przywiązujemy do nich dużą wagę. Jesteśmy niezwykle ciekawi waszych emocjonalnych osobowości.

Pytanie: Co odczuwacie gdy obserwujecie ludzi uprawiających seks? Jak reagujecie na pojawiające się między nimi silne emocje? O ile dobrze zrozumiałem, są one dla was trudne do zniesienia.

Ponieważ wasze emocje są dla nas bardzo silne, często niektórzy z nas korzystają z zabezpieczeń i używają energetycznych ochraniaczy. Wiecie już, że nie znamy czegoś takiego jak podniecenie. Mamy jednak w sobie olbrzymią ciekawość tego jakie substancje wytwarzane są w waszych mózgach w czasie aktu seksualnego. Biorąc pod uwagę aspekt biologiczny, nasze największe zainteresowanie budzi zmienność biochemiczna. Nasza droga do zrozumienia emocji zaczyna się od zrozumienia związanych z nimi reakcji biochemicznych. Być może nie jest to najwłaściwsze – pewnie wielu z was tak właśnie sądzi – ale na razie to jest jedyny sposób, w który potrafimy poznawać wasze emocje. Musimy zajmować się faktami, a nie możemy zajmować się nimi z poziomu emocji. Jesteśmy też zainteresowani fizycznymi formami dotyku, nie tylko tego, którym obdarzacie się w czasie aktu seksualnego, ale też dotyku, który pojawia się wtedy gdy jesteście zaaferowani a także tego, który jest wyrazem matczynych i ojcowskich uczuć. To też jest tematem naszego olbrzymiego zainteresowania.

Inne Formy Zeta

Pytanie: Czy poza fizyczną formą, możecie ukazywać się w nie tak gęstej formie, widzialnej jako świetlista postać? Czy przybieracie tę formę po to, żeby nam pomagać w aktywowaniu genetycznej pamięci? Czy możecie wyświetlać różne długości fal lub kolory poprzez uzycie dzwięków? Czy można wyczuć tę formę i nawiązać z nią kontakt?

Zdecydowanie tak. Dobrze wykonaliście swoja pracę. Wchodzimy z wami w interakcje na każdym z poziomów, na którym chcemy. Wtedy gdy potrzebujemy próbek fizycznych, musimy się zagęścić, co jest bardzo niewygodne. Czasami zaś gdy zajmujemy się tylko aktywowaniem eterycznego DNA, pojawiamy się w waszej rzeczywistości w formie świetlistej. Niektórzy z was mogą poczuć naszą energię, a wasza świadomość przetwarza ją w kształt, który mówi wam czym jest energia, która odczuwacie.

Pytanie: Czy wasze twarze wyrażają cokolwiek innego poza tym co można nazwać „śmiertelną powagą” albo „brakiem jakichkolwiek emocji”? Potraficie się uśmiechać czy może niesie to ze sobą zbyt duży ładunek emocji?

Musimy coś objaśnić. Nie potrafimy uśmiechać się jako pojedyncze osoby. Jako grupa jesteśmy zdolni do radości i ekstazy. Rytuał Jedności, o którym mówimy jest jedyną formą kontaktu, o której moglibyśmy powiedzieć, że przypomina znany wam kontakt seksualny. Stoimy w kręgu z innymi, trzymamy się za ręce lub łączymy nasze energie i wznosimy się na szczyty ekstazy Jedności.

Pytanie: Czy niesie to ze sobą uczucie wielkiej przyjemności i czy może ono promieniować z waszych fizycznych ciał i twarzy?

Niekoniecznie ujrzelibyście je jako uśmiech. Byłby to raczej wyczuwalny, a nie rzeczywisty ruch twarzy.

Pytanie: Czy tym co emanuje z waszej energii jest wrażliwość i powiązanie myśli?

Tak.

A teraz złożymy wyrazy uszanowania naszemu pomocnikowi i oddalimy się. Dziękujemy każdemu z was z osobna i wam wszystkim jako grupie oraz jako ziemskiej społeczności za rolę jaka odgrywacie w ewolucji waszej planety.

Nie myślcie nawet o tym, że wasze przybycie tutaj nie było pomocne. Każdy z was bez wyjątku ma coś do podarowania i my za te wszystkie dary bardzo dziękujemy. Składamy wam za nie wyrazy uszanowania. Dziękujemy wam też za to, że jesteście częścią tego co my możemy wam podarować. Przesyłamy wam naszą miłość. Dobranoc.


Merkaba, święta geometria
Nowe wydarzenia

  • ŚCIEŻKA OTWARTEGO SERCA
    W tym roku zapraszamy Ciebie na specjalny XXIV warsztat Akademii Życia, w trakcie którego razem z nami wstąpisz na Ścieżkę Otwartego Serca.

  • UZDRAWIAJĄCA SIŁA DŹWIĘKU
    Shirlie Roden: piosenkarka i terapeutka z Wielkiej Brytanii, która uczy jak wykorzystywać moc ludzkiego głosu do uzdrawiania.

  • Wyprawa do mistycznego Egiptu
    Na tegoroczną wyprawę zapraszamy osoby zainteresowane mistycznym Egiptem i starożytnymi świątyniami. Nasz wyjątkowy program został specjalnie przygotowany dla osób, które pragną doświadczyć wysokich energii w niezwykłych miejscach mocy oraz są zainteresowane uzdrawiającymi metodami sięgającymi staro



  • Eksploracje świadomości - Merkaba, medytacje, hemi-sync, warsztaty rozwoju osobistego